Blog > Komentarze do wpisu

luty w kinach

I znowu trzeba się tłumaczyć z miesięcznej nieobecności. Niby pomiędzy filmami takie przedsięwzięcia jak ten blog dość naturalnie wpadają w lekką drzewkę, ale mam wyrzuty (sumienia). Ostatnio trochę się miotałem po życiu i po świecie, ale już wylądowałem dziś na Ojczyzny łonie i nadrabiam rozmaite zaległości. Też te tutaj. Przede wszystkim już drugi weekend lutego a ja jeszcze nie napisałem co w kinach – a się dzieje i to właśnie teraz. Więc o tym dziś. Ale najpierw szybkie aktualizacje: ostatnio było o oscarowych nominacjach. W międzyczasie potwierdziło się, że Adele zaśpiewa na oscarowej ceremonii (nie będzie tam zresztą jedyną bondową piosenkarką), piosenka „Skyfall” dostała też Złotego Globa. Jak bym poczekał z tym postem do jutra, to mógłbym napisać jak najnowszemu Bondowi poszło na BAFTAch (angielskich odpowiednikach Oscarów). Film ma aż osiem nominacji i myślę, że skończy się na więcej niż jednej nagrodzie. Się przekonamy.

Dziś jednak przede wszystkim kino. Bo luty to miesiąc nieźle okołobondowy. W bieżący weekend wysypało w polskich kinach dziewczynami Bonda. A już tydzień temu poprzedził je dyskretnie (mogliście nie zauważyć) agent 007 himself. Oto Pierce Brosnan zagrał w sympatycznym i trochę nostalgicznym filmie „Wesele w Sorrento”. Jeśli oczekujecie biegania i strzelania to raczej nie tym razem. Zobaczcie zresztą sami:

 

A w ten weekend możemy za to oglądać dwie ekranowe, bondowskie partnerki Brosnana i to w bardzo odmiennych rolach.

Najpierw jego finałowa dziewczyna – pamiętna Jinx z „Śmierć nadejdzie jutro”. Jedenaście lat temu Halle Berry była idealnym dopełnieniem Bonda, a dziś... Nie wiem, czy słyszeliście coś o komedii „Movie 43” to nienajlepsza, bardzo wulgarna i przekombinowana komedia, która chce z założenia obrazić absolutnie wszystkich. Szkoda tylko, że robi to w niespecjalnie śmieszny sposób. Oj, szkoda. Jednego, czego nie można temu filmowi odmówić, to ilości gwiazd. Aż się przelewa. W tak obfitym zestawie musiał się znaleźć ktoś z bondowskiej rodziny i padło na Halle Berry. Jej epizod to historia pierwszej randki w której para zaczyna grać w „Truth or Dare” i posuwa się naprawdę daleko. I żebyście mieli jasność, jeśli ktoś Wam powie, że Halle pokazuje w tym filmie piersi, to technicznie będzie miał rację. Ale to nie są piersi, które pamiętamy ze „Swordfish”. Mam nadzieję, że wystarczająco ostrzegłem/zachęciłem (niepotrzebne skreślić). Jeszcze zwiastun:

 

Halle Berry to był ostatni Bond Brosnana. W jego pierwszym („GoldenEye”) osiemnaście lat temu dziewczyną 007 była nasza Isabella Scorupko, ale po drodze agent miał mroczną i brutalną przyjemność z niejaką Xenią Onatopp (i nawet to nazwisko – jeśli dobrze pamiętam – pasowało do pozycji). W rolę tę wcieliła się z dużą pasją Holenderka Famke Janssen. Przez te lata aktorka nie straciła swego uroku, ani urody – niech nie zwiedzie Was rola jaką właśnie zagrała w „Hansel i Gretel: Łowcy czarownic”. Jest tu bowiem Muriel – główną złą postacią, tytułową czarownicą i to taką co to niejedną czarownicę ma pod sobą (jedną z tych pod nią gra zresztą nasza Joanna Kulig). Ale Famke to nie jedyny element bondowski w tym filmie, ba, nawet nie najważniejszy. Bo właściwe korzenie ma również tytułowa bohaterka tej opowieści o późniejszych, dorosłych losach Jasia i Małgosi. Otóż Małgorzatę, czy raczej Gretel gra Gemma Artenton, którą z pewnością pamiętacie z niewielkiej, acz smacznej roli Strawberry Fields w „Quantum of Solace”. Jak wyglądało starcie dwóch dziewczyn 007 w baśniowej stylistyce. Mniej więcej tak:

 

I po takim pięknym początku lutego dalej już stagnacja, post i umartwianie. Przynajmniej w kinach. Bo miejmy nadzieję, że na blogu będzie trochę aktywniej.

sobota, 09 lutego 2013, kamil.smialkowski

Polecane wpisy

Komentarze
2013/02/11 10:25:39
Niezbyt fajny ten nowy film z Brosmanem. On mi tak pasuje do takiej tematyki, jak do igloo kolektory słoneczne. Cennik biletów jest w dzisiejszych czasach zbyt duży, żeby tracić kasę na takie filmy. Nie polecam.
-
2013/03/06 16:57:06
Juhu, panie Kamilu, gdzie pan jest?
-
2013/08/27 13:39:07
Świetny blog, ja czekam bardzo na Jobsa.
Zapraszam do siebie pkbroker.pl/products/2-komunikacyjne
-
2014/01/29 14:32:05
Lutz w kinach pod ynakiem 2014 to prawo, finanse adwokat. Zielona Góra w tych niezależnych lubi takie tematy poruszać. Ciekawe filmy.
-
2015/05/21 13:01:08
Chcia?oby si? by? takim Bondem, luksusowe wakacje jak z www.tanierejsowanie.pl pi?kne kobiety i szybkie samochody :D