Blog > Komentarze do wpisu

a na listopadowych ekranach

Wczorajszy post o bondowskich pięknościach uświadomił mi w pewnym momencie, że przecież można na cały świat patrzeć bondocentrycznie. To znaczy np. patrzeć na inne filmy li tylko pod kątem, czy pojawiają się w nich aktorzy znani z Bonda. W telewizorze oczywiście nie da się tego ogarnąć – spokojnie mogę zaryzywkować twierdzenie, że przynajmniej kilka razy dziennie można sobie zobaczyć w którejś polskojęzycznej stacji film z kimś z bondowskiej rodziny. Z DVD też jest sporo zabawy – to może plany DVD ma końcówkę roku omówimy za tydzień a dziś zajmijmy się kinem na listopad:

Najpierw filmy, które premierę miały drugiego listopada, więc możecie je zobaczyć nawet dziś:

„Asterix i Obelix: W służbie Jej Królewskiej Mości” - obsady bondowskiej tu nie uświadczycie, ale aluzji i nawiązań pod dostatkiem – przecież wystarczy spojrzeć na tytuł.
Zwiastun do tego filmu pokazałem Wam w jednym z pierwszych wpisów na tym blogu.

„Silent Hill: Apokalipsa” - sequel horroru opartego na popularnej grze komputerowej. Podobnie jak w pierwszej części w rolę Harry'ego, ojca dziewczyny wokół której kręci się cała opowieść wcielił się agent 006, Alex Trevelian z filmu „GoldenEye” czyli Sean Bean. Tak to się zapowiada:

 

W ten piątek za to możecie wybrać się na wspominany już wczoraj „Atlas chmur”. Wśród licznej obsady znajdziecie tam Halle Berry – dziewczynę Bonda ze „Śmierć nadejdzie jutro” i Bena Whishawa czyli Q ze „Skyfall”. Ta rozbuchana wielopoziomowa i wielowątkowa opowieść wyreżyserowana przez rodzeństwo Wachowskich i Toma Tykwera ma wyglądać tak:

 

O „Siedmiu psychopatach” już też wczoraj wspominałem. Ponoć ma to być wypadkowa kina tarantinowskiego i absurdalnego brytyjskiego humoru. Chętnie się przekonam. Jednym z tytułowej siódemki jest Maks Zorin przeciwnik Bonda z „Zabójczego widoku”, filmu sprzed dwudziestu siedmiu lat. A na drugim planie można będzie dostrzec Camille Montes z „Quantum of Solace”. Christopher Walken i Olga Kurylenko – ich Bondy dzieli ponad dwadzieścia lat. On walczył jeszcze z Rogerem Moorem a ona współpracowała z Danielem Craigiem. Teraz grają razem. Ot, kino. Zobaczcie:

 

Zupełnie niezły urobek, jak na jeden miesiąc, prawda? Oczywiście, jeśli kogoś czy coś pominąłem – proszę o poprawki. Chętnie uwzględnie.

Tymczasem „Skyfall” w kinach na świecie w ciągu dziesięciu dni zarobił blisko 300 milionów dolarów, a wciąż jeszcze przed nami premiera w USA (dopiero w ten piątek).

I jeszcze ciekawy link. Szykowałem się do opisania tu któregoś dnia gier z Jamesem Bondem. Ale lepiej bym tego nie zrobił – chylę więc czoła i polecam ten tekst:

http://polygamia.pl/Polygamia/56,96455,12752133,Szybkie_kobiety__piekne_samochody_i_duzo_strzelania.html

poniedziałek, 05 listopada 2012, kamil.smialkowski

Polecane wpisy